Przejdź do głównej zawartości

Ciasto cytrynowe z truskawkami

Cudowna leniwa niedziela. Powiem wam, że można się zmęczyć tym odpoczywaniem. Na taką cudowną pogodę serdecznie polecam koktajl jagodowy, który sama planuję zrobić. A, że ciasta żadnego nie upiekłam to na deser proponuję chociaż popatrzeć na zdjęcie ;)
Poniżej podaję przepis. Pomysł mój ;)


CIASTO
Składniki:
2 szklanki mąki tortowej
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1/2 kostki masła lub masła roślinnego
4 jajka
2 szklanki cukru pudru
szklanka śmietany
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 cytryny

Sparzone wrzątkiem cytryny suszymy, ścieramy skórkę i wyciskamy sok. Białka ubijamy na bardzo sztywna pianę wraz z 2 łyżkami cukru pudru. Pozostały cukier ucieramy z masłem na puch, dodajemy, cały czas ubijając, po jednym, żółtka, śmietanę, sok i skórkę z cytryny. Składniki łączymy. Obie mąki i proszek dodajemy do przygotowanej masy i delikatnie ale dokładnie mieszamy. Czynność powtarzamy używając ubitych białek. Gotowe ciasto przekładamy do wysmarowanej masłem i obsypanej mąką tortownicy, wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni na około 50 minut. Gdy ciasto wystygnie, wyjmujemy i przekrajamy w zależności od wysokości ciasta na 2 lub 3 części.
MASA
Składniki:
około 400 ml śmietanki 30%-DOBRZE SCHŁODZONEJ!!( z tego miejsca pozdrawiam S. :) )
cukier puder- ilość według uznania
truskaweczki

Śmietankę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem.
Ciasto przekładamy bitą śmietaną i truskawkami pokrojonymi według uznania. U mnie są to plasterki :)
SMACZNEGO ;)


Komentarze

  1. Ale apetycznie wygląda to ciasto, z chęcią bym pojadła! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciasto wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak smakuje... Polecam zrobić :)

      Usuń
    2. jak tylko będzie okazja to spróbuję upiec takie cisto. Bo naprawdę wygląda fantastycznie :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mam natchnienie, więc podzielę się z wami przepisem na tort, który uwielbiam zarówno robić jak i jeść :) Po pierwsze BISZKOPT ! Przepis na niego dostałam od mojej siostry. Jeszcze nie zdarzyło się żeby mi nie wyszedł :) Składniki: Dowolna ilość jajek, ja daję zazwyczaj 5, wtedy biszkopt udaje przekroić się na 3 części. 1 opakowanie cukru waniliowego. Cukier - dajemy tyle ile ważyły jajka minus waga skorupek ( biszkopt wychodzi dosyć słodki) Mąka pszenna - również tyle ile ważyły jajka (opcjonalnie 15 dkg mąki ziemniaczanej a reszta pszennej) 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia. Wykonanie: Miksujemy jajka z cukrami przez około 10-15 minut. Dodajemy stopniowo mąkę i proszek do pieczenia delikatnie mieszając (nie miksujemy!! ) Wylewamy mieszankę do nasmarowanej blachy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, na około 40 minut. Polecam sprawdzać wykałaczką po około 35 minutach, jednocześnie uważając z otwieraniem piekarnika aby biszkopt nam nie opadł. No i fotki wyrośni...
Zastanawiałam się nad założeniem bloga już od jakiegoś czasu. Zetknęłam się ostatnio z pewnym blogiem, który mnie natchnął do założenia tego. I tak oto jestem. Mam nadzieję że będzie wam się miło to wszystko czytać i oglądać :) A o czym będę pisać? O wszystkim co robię w wolnym czasie. Po pierwsze uwielbiam taniec, po drugie pieczenie ciast i robienie tortów, czasem też w moje ręce wpadnie coś co z pozoru do niczego się nie nadaje i staram się nadać temu wyraz. I mój pierwszy post będzie zawierał taki właśnie mały handmade :) Gorąco polecam zajrzeć do http://chwytacmarzenia.blogspot.com/  Kupiłam segregator, żeby uporządkować trochę bałagan w moich notatkach. Mimo swojego przeuroczego różowego koloru, postanowiłam nadać mu trochę wyrazu od wewnątrz. Rzeczy które mi się przydały to oczywiście segregator, klej, nożyczki, linijka.    No i trochę starych gazet. Linijki używałam, żeby uniknąć nierówności. A oto efekt końcowy: Miki :)

Świąteczne wypieki

Mamy dzisiaj Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, czyli pierwszy dzień świąt wielkanocnych i zarazem najważniejsze święto w ciągu roku. Należy je odpowiednio uczcić, dlatego upiekłam trochę ciast i chciałabym wam je pokazać :) Po pierwsze BABKA Z KRÓWKAMI Babki z krówkami nie robiłam po raz pierwszy, a jednak coś mi nie zagrało. Czy to źle? Nie do końca. Udało się wybrnąć z tej sytuacji. Na początek może przepis. Składniki: 200 g margaryny 1,5 szklanki mąki 3/4 szklanki cukru 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia 125 ml ajerkoniaku 200 g kruchych krówek szczypta soli 5 jajek Krówki pokroić i obsypać odrobiną mąki. Pozostałą mąkę, proszek do pieczenia i sól wymieszać. Margarynę utrzeć z cukrem. Dodawać po 1 jajku, wlać ajerkoniak i dodawać po łyżce mieszanki z mąką. Wsypać krówki i delikatnie wymieszać łyżką.  Piec 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Ten przepis zawsze mi wychodził. Ale tym razem popełniłam błąd. Nie jestem do końca pewna jaki, ...