Powróciłam! Po 3 i pół tygodnia odzyskałam komputer więc nadeszła pora na nowy post :)
Dzisiaj będzie DIY. Kiedyś ktoś powiedział, że mi się wszystko szybko nudzi. I jeżeli chodzi o kwestię wystroju mojego pokoju to jest stuprocentowa prawda. Robię właśnie małą rewolucję a zaczęłam od przemiany żyrandola. Oto co zrobiłam przy pomocy białego papieru nożyczek i taśmy.
Tak wyglądał przed:
A tak wygląda po:
I w ciemności:
Zdjęcia jakie są, takie są słaby aparat i słaby fotograf. Może i najtrwalsze to nie będzie bo w końcu to papier i taśma, ale pomysł tak mi przypadł do gustu, że nie mogłam się powstrzymać :)
Pomysł zaczerpnięty ze zszywka.pl
Dzisiaj będzie DIY. Kiedyś ktoś powiedział, że mi się wszystko szybko nudzi. I jeżeli chodzi o kwestię wystroju mojego pokoju to jest stuprocentowa prawda. Robię właśnie małą rewolucję a zaczęłam od przemiany żyrandola. Oto co zrobiłam przy pomocy białego papieru nożyczek i taśmy.
Tak wyglądał przed:
A tak wygląda po:
I w ciemności:
Zdjęcia jakie są, takie są słaby aparat i słaby fotograf. Może i najtrwalsze to nie będzie bo w końcu to papier i taśma, ale pomysł tak mi przypadł do gustu, że nie mogłam się powstrzymać :)
Pomysł zaczerpnięty ze zszywka.pl
Wygląda rewelacyjnie! :) ale bałabym się, że po dłuższym czasie używania lampy papier się podpali.
OdpowiedzUsuńJa na szczęście bardzo rzadko używam żyrandola, lampka jest wygodniejsza :)
UsuńBardzo Kreatywne Bejbe ;) A co do nagrzewania to od Energooszczędnej żarówki jest naprawdę mała szansa by się zapalił a gdyby jeszcze był strach to można wkręcić LEEdy...
UsuńDzięki za podpowiedź ;)
UsuńCudowny efekt! Widać, że masz talent i wyobraźnię ;)
OdpowiedzUsuńŻyrandil wygląda przepięknie, genialnie Ci to wyszło! :-)
OdpowiedzUsuń