Przejdź do głównej zawartości

I'm back!!

Powróciłam! Po 3 i pół tygodnia odzyskałam komputer więc nadeszła pora na nowy post :)
Dzisiaj będzie DIY. Kiedyś ktoś powiedział, że mi się wszystko szybko nudzi. I jeżeli chodzi o kwestię wystroju mojego pokoju to jest stuprocentowa prawda. Robię właśnie małą rewolucję a zaczęłam od przemiany żyrandola. Oto co zrobiłam przy pomocy białego papieru nożyczek i taśmy.
Tak wyglądał przed:

A tak wygląda po:
I w ciemności:

Zdjęcia jakie są, takie są słaby aparat i słaby fotograf. Może i najtrwalsze to nie będzie bo w końcu to papier i taśma, ale pomysł tak mi przypadł do gustu, że nie mogłam się powstrzymać :)
Pomysł zaczerpnięty ze zszywka.pl

Komentarze

  1. Wygląda rewelacyjnie! :) ale bałabym się, że po dłuższym czasie używania lampy papier się podpali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście bardzo rzadko używam żyrandola, lampka jest wygodniejsza :)

      Usuń
    2. Bardzo Kreatywne Bejbe ;) A co do nagrzewania to od Energooszczędnej żarówki jest naprawdę mała szansa by się zapalił a gdyby jeszcze był strach to można wkręcić LEEdy...

      Usuń
    3. Dzięki za podpowiedź ;)

      Usuń
  2. Cudowny efekt! Widać, że masz talent i wyobraźnię ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żyrandil wygląda przepięknie, genialnie Ci to wyszło! :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mam natchnienie, więc podzielę się z wami przepisem na tort, który uwielbiam zarówno robić jak i jeść :) Po pierwsze BISZKOPT ! Przepis na niego dostałam od mojej siostry. Jeszcze nie zdarzyło się żeby mi nie wyszedł :) Składniki: Dowolna ilość jajek, ja daję zazwyczaj 5, wtedy biszkopt udaje przekroić się na 3 części. 1 opakowanie cukru waniliowego. Cukier - dajemy tyle ile ważyły jajka minus waga skorupek ( biszkopt wychodzi dosyć słodki) Mąka pszenna - również tyle ile ważyły jajka (opcjonalnie 15 dkg mąki ziemniaczanej a reszta pszennej) 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia. Wykonanie: Miksujemy jajka z cukrami przez około 10-15 minut. Dodajemy stopniowo mąkę i proszek do pieczenia delikatnie mieszając (nie miksujemy!! ) Wylewamy mieszankę do nasmarowanej blachy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, na około 40 minut. Polecam sprawdzać wykałaczką po około 35 minutach, jednocześnie uważając z otwieraniem piekarnika aby biszkopt nam nie opadł. No i fotki wyrośni...
Zastanawiałam się nad założeniem bloga już od jakiegoś czasu. Zetknęłam się ostatnio z pewnym blogiem, który mnie natchnął do założenia tego. I tak oto jestem. Mam nadzieję że będzie wam się miło to wszystko czytać i oglądać :) A o czym będę pisać? O wszystkim co robię w wolnym czasie. Po pierwsze uwielbiam taniec, po drugie pieczenie ciast i robienie tortów, czasem też w moje ręce wpadnie coś co z pozoru do niczego się nie nadaje i staram się nadać temu wyraz. I mój pierwszy post będzie zawierał taki właśnie mały handmade :) Gorąco polecam zajrzeć do http://chwytacmarzenia.blogspot.com/  Kupiłam segregator, żeby uporządkować trochę bałagan w moich notatkach. Mimo swojego przeuroczego różowego koloru, postanowiłam nadać mu trochę wyrazu od wewnątrz. Rzeczy które mi się przydały to oczywiście segregator, klej, nożyczki, linijka.    No i trochę starych gazet. Linijki używałam, żeby uniknąć nierówności. A oto efekt końcowy: Miki :)

Świąteczne wypieki

Mamy dzisiaj Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, czyli pierwszy dzień świąt wielkanocnych i zarazem najważniejsze święto w ciągu roku. Należy je odpowiednio uczcić, dlatego upiekłam trochę ciast i chciałabym wam je pokazać :) Po pierwsze BABKA Z KRÓWKAMI Babki z krówkami nie robiłam po raz pierwszy, a jednak coś mi nie zagrało. Czy to źle? Nie do końca. Udało się wybrnąć z tej sytuacji. Na początek może przepis. Składniki: 200 g margaryny 1,5 szklanki mąki 3/4 szklanki cukru 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia 125 ml ajerkoniaku 200 g kruchych krówek szczypta soli 5 jajek Krówki pokroić i obsypać odrobiną mąki. Pozostałą mąkę, proszek do pieczenia i sól wymieszać. Margarynę utrzeć z cukrem. Dodawać po 1 jajku, wlać ajerkoniak i dodawać po łyżce mieszanki z mąką. Wsypać krówki i delikatnie wymieszać łyżką.  Piec 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Ten przepis zawsze mi wychodził. Ale tym razem popełniłam błąd. Nie jestem do końca pewna jaki, ...