Przejdź do głównej zawartości

Seriale! 1. Pretty Little Liars

Dzisiaj coś z całkiem innej beczki. Oprócz tańca, robienia tortów i różnych innych rzeczy uwielbiam oglądać seriale. Dzisiaj będzie o jednym z moich ulubionych, którego aktualnie ukazują się nowe odcinki, czyli Pretty Little Liars. Zafascynował mnie on już od pierwszego odcinka. Kłamstwa, sekrety, mniejsze i większe tajemnice. Serial bardzo intrygujący i trzymający w napięciu. Zdecydowanie polecam obejrzeć. Wydawać by się mogło, że to serial dla płci pięknej, jednak znam przypadki facetów którzy również go oglądają i tak samo się wciągają w życie bohaterów. 

O czym jest serial?
Opowiada on historię czterech dziewczyn – Spencer, Hanny, Arii oraz Emily – których przyjaźń skończyła się po zaginięciu "królowej" ich paczki – Alison. Rok później cała czwórka zaczyna dostawać wiadomości od kogoś, kto podpisuje się "A". Osoba ta grozi, że rozpowie ich sekrety, nawet te, o których wiedzieć mogła tylko Alison.
Alison
Moją ulubioną bohaterką zdecydowanie jest Hanna :)




A tu kilka zdjęć i gifów, które znalazłam :)
















Są tu jacyś fani serialu? Podzielcie się opinią :)


Komentarze

  1. Jaaaaaaaaaa! jeden z najlepszych jakie oglądam!

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno nie Nela :D15 lipca 2013 15:57

    przypadki facetow czyli np moj brat ;d Toby lav <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego serialu ale może kiedyś zobaczę :) Na jakim programie leci ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno leciało na AXN, ale ja oglądam go w internecie na iitv.info ;) Polecam zobaczyć :)

      Usuń
  4. Nigdy nie oglądałam, może akurat się skuszę, bo czegoś ciekawego szukam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ukochany, godny polecenia :> Osobiście też uwielbiam Hanne :DDD

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem zacofana ;) Nie słyszałam o tym serialu, ale czuję, że przypadnie mi do gustu.

    www.mojezycie-przedslubem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mam natchnienie, więc podzielę się z wami przepisem na tort, który uwielbiam zarówno robić jak i jeść :) Po pierwsze BISZKOPT ! Przepis na niego dostałam od mojej siostry. Jeszcze nie zdarzyło się żeby mi nie wyszedł :) Składniki: Dowolna ilość jajek, ja daję zazwyczaj 5, wtedy biszkopt udaje przekroić się na 3 części. 1 opakowanie cukru waniliowego. Cukier - dajemy tyle ile ważyły jajka minus waga skorupek ( biszkopt wychodzi dosyć słodki) Mąka pszenna - również tyle ile ważyły jajka (opcjonalnie 15 dkg mąki ziemniaczanej a reszta pszennej) 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia. Wykonanie: Miksujemy jajka z cukrami przez około 10-15 minut. Dodajemy stopniowo mąkę i proszek do pieczenia delikatnie mieszając (nie miksujemy!! ) Wylewamy mieszankę do nasmarowanej blachy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, na około 40 minut. Polecam sprawdzać wykałaczką po około 35 minutach, jednocześnie uważając z otwieraniem piekarnika aby biszkopt nam nie opadł. No i fotki wyrośni...

Tort urodzinowy

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam sobotnie dzieło moje i mojej przyjaciółki S., które wykonałyśmy jako prezent urodzinowy. Pomimo wielu trudności z wykonaniem tego tortu udało nam się go zrobić i mam nadzieję, że jubilaci byli zadowoleni. Ze względu na podwójne urodziny, prezent był pół na pół. W środku był taki: A już gotowy po udekorowaniu wyglądał tak: Tort jest z bitą śmietaną, wiśniami, jagodami, m&m'sami, kolorową posypką, malinową polewą do lodów i ogólnie wszystkim co było w kuchni z wyjątkiem zlewu :) Może nie powala, ale był robiony z wieeeelką miłością :) Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Madzi i Myszy! ♥

Muffiny bardzo czekoladowe ;)

Mamy naprawdę cudowną jesień w tym roku, wcale nie chce się siedzieć w szkole czy na uczelni. Dlatego po całej niedzieli spędzonej w ławce miło było wrócić do domu i coś upiec. Dziś padło na czekoladowe muffiny. Stwierdziłam, że muszę wypróbować moją nową foremkę. I już mogę powiedzieć, że jestem z niej bardzo zadowolona. Jedynym jej mankamentem jest to, że mieści tylko 6 babeczek, przez co niestety dłużej trwało pieczenie. ;) Użyłam pomarańczowych papilotek, ze względu na skojarzenie koloru ze zbliżającym się Halloween. Zostało mi kawałek czekolady, wiec wypróbowałam nawet zrobić dekorację w tym stylu. Coś a'la nagrobek. Żałuję teraz, że nie kupiłam więcej czekolady i że, nie pomyślałam żeby zrobić więcej dekoracji. PRZEPIS: Składniki: 150 g masła półtorej tabliczki czekolady (dowolnej, ja użyłam gorzkiej) 300 g mąki 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 2 łyżki kakao 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej 1 szklanka cukru cukier wanilinowy  2 ...