Przejdź do głównej zawartości

Tort piwo :)

W zeszłym roku miałam problem z prezentem urodzinowym dla mojego brata. Myślałam i myślałam i wymyśliłam tort. I tu miałam kolejny problem, jaki ten tort zrobić. Padło na tort w kształcie mojego brata ulubionego napoju alkoholowego a mianowicie PIWO! Doświadczenie w tortach mam małe ale wykombinowałam coś dosyć protego, co mniej więcej wygląda jak kufel z piwem :)
Dajcie znać jak Wam się podoba :)

Tort przekładałam i obłożyłam masą ajerkoniakową a pianę zrobiłam z bitej śmietany.

Komentarze

  1. Tort wygląda niesamowicie! Każdy piwosz za pewne marzy o takim torcie! :-) Ale super to wykombinowałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie się bardzo podoba :) Świetny pomysł :) i pewnie prezent udany??

    OdpowiedzUsuń
  3. Haha dobre. Nie wpadłabym na to. A tata miał wczoraj urodziny, mogłam mu taki tort zrobić, szkoda, że wcześniej nie weszłam na Twojego bloga...

    OdpowiedzUsuń
  4. To kiedy zmiana nazwy bloga na "Robótki ręczne Miki"?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mam natchnienie, więc podzielę się z wami przepisem na tort, który uwielbiam zarówno robić jak i jeść :) Po pierwsze BISZKOPT ! Przepis na niego dostałam od mojej siostry. Jeszcze nie zdarzyło się żeby mi nie wyszedł :) Składniki: Dowolna ilość jajek, ja daję zazwyczaj 5, wtedy biszkopt udaje przekroić się na 3 części. 1 opakowanie cukru waniliowego. Cukier - dajemy tyle ile ważyły jajka minus waga skorupek ( biszkopt wychodzi dosyć słodki) Mąka pszenna - również tyle ile ważyły jajka (opcjonalnie 15 dkg mąki ziemniaczanej a reszta pszennej) 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia. Wykonanie: Miksujemy jajka z cukrami przez około 10-15 minut. Dodajemy stopniowo mąkę i proszek do pieczenia delikatnie mieszając (nie miksujemy!! ) Wylewamy mieszankę do nasmarowanej blachy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, na około 40 minut. Polecam sprawdzać wykałaczką po około 35 minutach, jednocześnie uważając z otwieraniem piekarnika aby biszkopt nam nie opadł. No i fotki wyrośni...

Tort urodzinowy

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam sobotnie dzieło moje i mojej przyjaciółki S., które wykonałyśmy jako prezent urodzinowy. Pomimo wielu trudności z wykonaniem tego tortu udało nam się go zrobić i mam nadzieję, że jubilaci byli zadowoleni. Ze względu na podwójne urodziny, prezent był pół na pół. W środku był taki: A już gotowy po udekorowaniu wyglądał tak: Tort jest z bitą śmietaną, wiśniami, jagodami, m&m'sami, kolorową posypką, malinową polewą do lodów i ogólnie wszystkim co było w kuchni z wyjątkiem zlewu :) Może nie powala, ale był robiony z wieeeelką miłością :) Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Madzi i Myszy! ♥

Muffiny bardzo czekoladowe ;)

Mamy naprawdę cudowną jesień w tym roku, wcale nie chce się siedzieć w szkole czy na uczelni. Dlatego po całej niedzieli spędzonej w ławce miło było wrócić do domu i coś upiec. Dziś padło na czekoladowe muffiny. Stwierdziłam, że muszę wypróbować moją nową foremkę. I już mogę powiedzieć, że jestem z niej bardzo zadowolona. Jedynym jej mankamentem jest to, że mieści tylko 6 babeczek, przez co niestety dłużej trwało pieczenie. ;) Użyłam pomarańczowych papilotek, ze względu na skojarzenie koloru ze zbliżającym się Halloween. Zostało mi kawałek czekolady, wiec wypróbowałam nawet zrobić dekorację w tym stylu. Coś a'la nagrobek. Żałuję teraz, że nie kupiłam więcej czekolady i że, nie pomyślałam żeby zrobić więcej dekoracji. PRZEPIS: Składniki: 150 g masła półtorej tabliczki czekolady (dowolnej, ja użyłam gorzkiej) 300 g mąki 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 2 łyżki kakao 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej 1 szklanka cukru cukier wanilinowy  2 ...