Przejdź do głównej zawartości

Piña colada

Zwykle tą nazwą określa się kokosowo-ananasowy drink. Ale jak to u mnie pod tą nazwą kryje się ciacho!

Ciasto składa się z 3 warstw. Pierwsza to oczywiście biszkopt upieczony z 4 jajek ze standardowego przepisu ZNAJDZIESZ TUTAJ! ,w blaszce prostokątnej.

Druga warstwa to masa ananasowa.

Składniki:
1 puszka ananasa
1 budyń śmietankowy
1 łyżka cukru
4 żółtka
kostka masła bądź margaryny
Ananasa odcedzić i odcisnąć krążki. Odrobinę soku odlać do szklanki, resztę zagotować z cukrem. W odlanej części rozpuścić budyń i wlać go na gotującą się zalewę. Ugotować, zdjąć z ognia, przykryć folią i wystudzić. Masło utrzeć z żółtkami (warto wcześniej jajka sparzyć, żeby nie natknąć się na salmonellę lub jeszcze inne świństwo). Dodać wystudzony kisiel ciągle miksując. Plastry ananasa pokroić i dodać do masy. Biszkopt przykryć masą.

Ostatnia warstwa to kokosowy blat.

Składniki:
4 białka 
1 niecała szklanka cukru
szczypta soli
200 g wiórek kokosowych

Białka ubić z solą. Dodawać cukier miksując. Delikatnie wmieszać wiórki. Tak powstałą masę wyłożyć na blachę wielkości pieczonego biszkoptu, na papier do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 20 minut. Powstałym kokosowym blatem przykryć masę. Można również dodatkowo posmarować blat 2 łyżkami masy, bez ananasa i posypać po wierzchu wiórkami.

Standardowo oczywiście dorzucam fotkę :)




Komentarze

  1. Ojj też bym tak chciała piec. Jeśli chodzi o ciasta jestem totalnym beztalenciem :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy jest dobry w czymś innym, ale mogę się założyć, że jakbys poćwiczyła to byś dała radę ;)

      Usuń
  2. Ojej, ciasto musi być przepyszne! :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Mam natchnienie, więc podzielę się z wami przepisem na tort, który uwielbiam zarówno robić jak i jeść :) Po pierwsze BISZKOPT ! Przepis na niego dostałam od mojej siostry. Jeszcze nie zdarzyło się żeby mi nie wyszedł :) Składniki: Dowolna ilość jajek, ja daję zazwyczaj 5, wtedy biszkopt udaje przekroić się na 3 części. 1 opakowanie cukru waniliowego. Cukier - dajemy tyle ile ważyły jajka minus waga skorupek ( biszkopt wychodzi dosyć słodki) Mąka pszenna - również tyle ile ważyły jajka (opcjonalnie 15 dkg mąki ziemniaczanej a reszta pszennej) 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia. Wykonanie: Miksujemy jajka z cukrami przez około 10-15 minut. Dodajemy stopniowo mąkę i proszek do pieczenia delikatnie mieszając (nie miksujemy!! ) Wylewamy mieszankę do nasmarowanej blachy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, na około 40 minut. Polecam sprawdzać wykałaczką po około 35 minutach, jednocześnie uważając z otwieraniem piekarnika aby biszkopt nam nie opadł. No i fotki wyrośni...
Zastanawiałam się nad założeniem bloga już od jakiegoś czasu. Zetknęłam się ostatnio z pewnym blogiem, który mnie natchnął do założenia tego. I tak oto jestem. Mam nadzieję że będzie wam się miło to wszystko czytać i oglądać :) A o czym będę pisać? O wszystkim co robię w wolnym czasie. Po pierwsze uwielbiam taniec, po drugie pieczenie ciast i robienie tortów, czasem też w moje ręce wpadnie coś co z pozoru do niczego się nie nadaje i staram się nadać temu wyraz. I mój pierwszy post będzie zawierał taki właśnie mały handmade :) Gorąco polecam zajrzeć do http://chwytacmarzenia.blogspot.com/  Kupiłam segregator, żeby uporządkować trochę bałagan w moich notatkach. Mimo swojego przeuroczego różowego koloru, postanowiłam nadać mu trochę wyrazu od wewnątrz. Rzeczy które mi się przydały to oczywiście segregator, klej, nożyczki, linijka.    No i trochę starych gazet. Linijki używałam, żeby uniknąć nierówności. A oto efekt końcowy: Miki :)

Świąteczne wypieki

Mamy dzisiaj Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, czyli pierwszy dzień świąt wielkanocnych i zarazem najważniejsze święto w ciągu roku. Należy je odpowiednio uczcić, dlatego upiekłam trochę ciast i chciałabym wam je pokazać :) Po pierwsze BABKA Z KRÓWKAMI Babki z krówkami nie robiłam po raz pierwszy, a jednak coś mi nie zagrało. Czy to źle? Nie do końca. Udało się wybrnąć z tej sytuacji. Na początek może przepis. Składniki: 200 g margaryny 1,5 szklanki mąki 3/4 szklanki cukru 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia 125 ml ajerkoniaku 200 g kruchych krówek szczypta soli 5 jajek Krówki pokroić i obsypać odrobiną mąki. Pozostałą mąkę, proszek do pieczenia i sól wymieszać. Margarynę utrzeć z cukrem. Dodawać po 1 jajku, wlać ajerkoniak i dodawać po łyżce mieszanki z mąką. Wsypać krówki i delikatnie wymieszać łyżką.  Piec 40 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Ten przepis zawsze mi wychodził. Ale tym razem popełniłam błąd. Nie jestem do końca pewna jaki, ...